Ganeśa hinduski Bóg podróżników

2013-08-04 - Magdalena - DSC_1678 przycięty

Do Ganeśa mam wyjątkowy stosunek, to mój ulubiony Bóg z hinduskiego panteonu.

Kim jest ta postać z głową słonia, pękatym brzuszkiem i czworgiem rąk?

Ganeśa (Ganesha, Ganapati, Winajaka, Wighnapati) wywodzi się prawdopodobnie z niearyjskiego (najazd Ariów ok. 1900 r. p.n.e.), ludowego kultu słonia, powszechnego w całej południowo-wschodniej Azji. Ganeśa jest synem Bogini Parwati, która nie mogąc doczekać się z Śiwą potomka, ulepiła go z woskowiny usznej i tchnęła weń życie. Przedstawiany jest zwykle jako czteroręki mężczyzna o głowie słonia. Dlaczego słonia? Istnieją dwa mity o tym mówiące. Pierwszy mit głosi, że Parwati po „narodzinach” syna wyprawiła wraz z Śiwą ucztę, na której pojawili się wszyscy bogowie. Jeden z nich, Saturn, spojrzał na dziecko dopiero na prośbę Parwati. Jednak kiedy to zrobił głowa chłopca zmieniła się w popiół. Widząc rozpacz Parwati, Bóg Wisznu uciął głowę słoniowi śpiącemu nad rzeką i dał ją chłopcu. Drugi mit, bardziej popularny mówi o kąpieli Parwati i pilnującym ją synu. Kiedy nadszedł zazdrosny Śiwa (po wielu latach niebytności w domu) widząc młodzieńca, który ośmielił się podglądać Boginię, odciął mu głowę. Zrozpaczona Parwati poprosiła Śiwę o uratowanie syna. Śiwa nie miał takiej mocy by przywrócić chłopcu pełną postać, ale obiecał, że wskrzesi go i da mu głowę pierwszej istoty, jaką napotka na swojej drodze — był to słoń.

2013-08-04 - Magdalena - DSC_1712xx

Ganeśa przedstawiany jest zwykle z jednym kłem. I tu także istnieje kilka wytłumaczeń tego faktu.

Pierwszy mit mówi o tym,  że któregoś dnia pojechał na przejażdżkę swym wierzchowcem, który spłoszył się na widok węża i zrzucił go z grzbietu. Wtedy to pełen smakołyków brzuch Boga pękł, wysypując  zawartość. Ganeśa wrzucił ją z powrotem do środka i owinął się wężem. Świadkiem tego zdarzenia był Księżyc, który nie mógł powstrzymać się od śmiechu, więc rozgniewany Bóg ułamał sobie jeden z kłów i rzucił nim w Księżyc. Drugi mit mówi o tym, że stracił swój kieł w bitwie z Paraśuramą (Rama Dzierżący Topór). Kolejny zaś głosi jeszcze coś innego. Ganeśa spisał ponoć całą Mahabharatę (jeden z najstarszych poematów epickich napisanych w sanskrycie), którą Brahma (lub wg innych Wjasa) dyktował mu na jednym oddechu. Kiedy złamał mu się rysik, nie mogąc przerwać zapisywania odłamał sobie kieł i pisał dalej. Nosi więc imię „Ekadanta” – o jednym kle.

ganesha przycięty

Atrybutami Ganeśa są: księga – symbol mądrości, kieł, o którym wspominałam powyżej, topór oraz trąbka, czyli symbole falliczne (określające potęgę twórczą). Jego wielki brzuch to znak dobrobytu, a wierzchowiec, którym jest szczur (muśaka) – sprytu. W dolnej lewej ręce zawsze trzyma miseczkę z ladu — są to słodkie kulki z cukru i mąki ryżowej, którym kurkuma nadaje kolor żółty. Prawą, górną  ręką czyni gest opieki i pozdrowienia. Niekiedy przedstawiany jest z biczem lub z lotosem w dłoni albo na tym kwiecie siedzi.

W Indiach południowych nazywany jest Ganapati, czyli przywódcą ganów, drobnych pośrednich bogów.

Ganeśa jest patronem uczonych i nauki, opiekunem ksiąg, liter, skrybów i szkół. Jest także uznawany za boga obfitości i dobrobytu – patronuje kupcom i bankierom. Jego imię przywołuje się zawsze przy okazji ważnych przedsięwzięć np. gdy rozkręca się biznes, kupuje samochód, czy mieszkanie.  Ganeśa zawsze jest też przywoływany przed rozpoczęciem każdego rytuału, przed podróżą (jest patronem podróżników), przed pracą — jest bogiem dobrego początku, usuwa wszelkie przeszkody mogące pokrzyżować plany i przedsięwzięcia. Jako opiekunowi sztuk pięknych, artyści składają mu ofiarę z kwiatów „pushpanjali”.

DSCN5592 RR

2,4 metrowy monolit Ganeśa, Świątynia Ganeśa w Hampi (Karnataka), fot. © Magdalena Brzezińska

Podobizna Ganeśa znajduje się nad drzwiami wejściowymi do niemal każdego domu, a także przy schodach wiodących do świątyni.

Obraz 461 R

Nad drzwiami jednego z domów w Mandawie, fot. © Magdalena Brzezińska

Najbardziej znanym świętem na jego cześć jest Ganeś Ćaturthi (Ganesh Chaturthi), które obchodzi się na przełomie sierpnia i września (w tym roku dziś, tj. 9 września). Jest to uroczystość uświetniająca jego narodziny. Święto trwa 10 dni i kończy się 11 dnia Anant Chaturdashi. Najhuczniej obchodzone jest w stanie Maharashtra, gdzie w każdej wiosce wznoszone są niewielkie kapliczki, w których stawia się glinianą figurkę Ganeśa. Figurkę (czasami ma ona kilka metrów wysokości!) przygotowuje się z wszelkich dostępnych materiałów i przyozdabia girlandami z kwiatów.

Devotees carry a statue of the Hindu elephant god Ganesh, the deity of prosperity, for immersion in the sea on the last day of Ganesh Chaturthi in Mumbai 2009.09.03REUTERSPunit Paranjpe

Ganesh Chaturthi w Mumbaiu 2009, fot.REUTERS/Punit Paranjpe

Ganesh Chaturthi jest ulubionym świętem dzieci, które utożsamiają się z grubaskiem-słonikiem, przebierają się za niego i korzystając z wyjątkowej swobody objadają się słodyczami. Przez cały czas obchodów święta eksplodują petardy, a każda rodzina zgodnie z tradycją kupuje gliniany posążek Ganeśa. Następnie przez ściśle określony okres oddawana jest mu cześć. Później figurka zostaje utopiona w rzece, jeziorze lub morzu, co podobno symbolizuje ponowne odrodzenie lub „ulotność formy”.

Indian Hindu devotees splash water on a large statue of the Hindu God Ganesh before immersing it in the Arabian Sea on the final day of the festival of Ganesh Chaturthi in Mumbai, 09.09.03AP PhotoDhiraj Singh

Topienie posągu Ganaśa w Morzu Arabskim, Ganesh Chaturthi, Mumbai, 2009, fot. Dhiraj Singh

Istnieje przesąd, iż w tym dniu nie należy patrzeć na księżyc, ponieważ przynosi to nieszczęście, ale teraz to już doskonale wiecie dlaczego 😉

2 comments on “Ganeśa hinduski Bóg podróżników

  1. Joanna Julia { Byłem tu. Tony Halik }

    Bardzo fajny i rzetelny wpis! Uwielbiam Ganeśę, dlatego bardzo się cieszę, że podczas festiwalu udało nam się spędzić kilka dni w Mumbaiu. Strasznie żałuję, że nie byliśmy na finałowym zanurzaniu, ale i tak bardzo mi się podobało!

    Pozdrawiam serdecznie z Kocin!
    Asia z Tonego Halika 🙂

    1. Rajzefiber

      Dziękuję 🙂 Zazdroszczę uczestnictwa w tym święcie. Kocin… fajnie, aż w powietrzu zapachniało przyprawami 🙂