Krzywdzące stereotypy

keep calm and love PakistanZ czym kojarzy się Pakistan? Pierwsze skojarzenia to: Islam i terroryzm. Reakcje znajomych na wieść o moim wyjeździe były jednakowe: Czy ty zwariowałaś? Tam jest niebezpiecznie. Nigdy stamtąd nie wrócisz! Zabiorą ci paszport i zostaniesz czwartą żoną jakiegoś Araba (no bo przecież jeśli Pakistan jest krajem muzułmańskim, to musi być to kraj arabski, a jakże…). Jedziesz samotnie do muzułmańskiego kraju? To już nie odwaga, czy brak wyobraźni, to po prostu głupota!

Dlaczego ludzie tak reagują? Odpowiedź jest prosta: z niewiedzy! Co przeciętny Polak wie na temat Pakistanu? Nic, no może prawie nic. Mniej więcej wie gdzie na mapie leży ten kraj, czasem jest w stanie wymienić stolicę państwa, bo i szkoła o Pakistanie uczy niewiele. Znalazłam jedną jedyną książkę w języku polskim o Pakistanie, nudną i starą z 1983 r. Kolejna to przetłumaczona z języka angielskiego „Trzy filiżanki herbaty” Greg’a Mortenson’a, pozostałe to przewodniki turystyczne połączone z Indiami i Nepalem oraz fragmenty książek podróżniczych, czy lektura poświęcona wyprawom alpinistycznym. Informacje docierające do nas z prasy i TV ociekają krwią i przemocą. Tu karmieni jesteśmy wyłącznie news’ami o zamachach bombowych i wojnie z Talibami na pograniczu a Afganistanem, czasem mówi się o konflikcie zbrojnym z Indiami. Ostatnio dużo słyszało się o tragediach polskich himalaistów w Karakorum. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych też podsycało strach przed Pakistanem zamieszczając na oficjalnej stronie ostrzeżenie, w którym to „stanowczo odradza obywatelom polskim wyjazdu do Islamskiej Republiki Pakistanu”. Opublikowano zakaz wjazdu do wielu miejsc, co stanowiło około 20% terytorium Pakistanu (takie informacje znalazłam na str msz.gov tuż przed moim wyjazdem w styczniu tego roku). Wiza turystyczna wydawana jest sporadycznie, a o wizę biznesową też nie jest łatwo.

Wszystko to jest przykre i krzywdzące dla ludzi tam żyjących. Stereotypy często oparte na niepełnej wiedzy oraz fałszywych przekonaniach o świecie, mogą prowadzić do narastania uprzedzeń, a w przypadkach ekstremalnych do wojen i ludobójstwa, co znamy z historii.

W Pakistanie spędziłam piękne chwile, wśród wspaniałych ludzi. W kolejnych postach postaram się przybliżyć Wam ten piękny kraj i obalić mity.

4 comments on “Krzywdzące stereotypy

  1. Asia

    Masz rację, w naszych głowach tkwią stereotypy. Żyjąc w stosunkowo spokojnej części świata nauczeni jesteśmy ostrożności wobec tego co kulturowo inne. Sama miałam okazję poznać Pakistańczyka na wakacjach w Barcelonie, znajomość nie przetrwała, chyba właśnie przez moją obawę. Podziwiam Twoją rozwagę, odwagę i umiejętność przekroczenia barier religijno-kulturowych. A do tego pięknie opisane:) Pozdrawiam!

    1. Rajzefiber

      Dziękuję za miłe słowa.
      Wszystkim nam życzę więcej tolerancji i otwartości na świat i ludzi, bo warto!

  2. Anna

    Ależ się cieszę ,że Cie znalazlam … Dopiero co zaczęłam odczytywanie Twoich relacji .w ramach walki ze stereotypami własnie staram się poznać ,zglebic na ile to możliwe póki co nie będąc nigdy w Pakistanie. Wielu wirtualnych zaznajomych z tego kraju zacheca mnie do odwiedzenia .pieresze co to uslyszalam-wiz turystycznych praktycznie się nie udziela.jednak ludzie jeżdżą tam nie bez powodu.unikalni ludzie,natura,kultura …warte poznania i to my direction

    1. Rajzefiber

      Ja również cieszę się i witam serdecznie. Pakistańczycy zapraszają i warto im zaufać. Ludzie tam są cudowni!