Articles

Klasztor Thiksey

© Magdalena Brzezińska

18 lipca 2016 r., 20 lipca 2016 r.
Klasztor Thiksey (inne funkcjonujące nazwy to Thiksey Gompa, Tikse, Thiksay) w indyjskim Ladakhu należy do szkoły buddyzmu tybetańskiego gelug (”Żółte kapelusze”). Położony jest na wzgórzu w niedalekiej odległości od Leh, skąd rozpościera się widok na dolinę Indusu. Został zbudowany w XV w. na wzór pałacu Potala w tybetańskiej Lhasie. Ten dwunastopiętrowy kompleks należy do największych w centralnym Ladakhu.

Widok na dolinę Indusa z najwyższego tarasu klasztornego. Thiksey, Ladakh, India 2016 © Magdalena Brzezińska

Tuż po przejściu bramy klasztornej z daleka zobaczyłam aptekę. Wewnątrz siedział starszy mnich z młodymi adeptami farmacji i oferował preparaty naturalne oraz leki produkowane przez koncerny farmaceutyczne. Na wieść, że jestem przedstawicielem medycznym, powitali mnie bardzo serdecznie. Na pamiątkę spotkania zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcia.

Brama klasztoru Thiksey, Ladakh, India 2016 © Magdalena Brzezińska

Rep w aptece klasztornej 😀 Thiksey, Ladakh, India 2016 © Magdalena Brzezińska

Wnętrze apteki w klasztorze Thiksey, Ladakh, India 2016 © Magdalena Brzezińska

Pamiątkowe zdjęcie z aptekarzem klasztornym. Thiksey, Ladakh, India 2016 © Magdalena Brzezińska

Na klasztornym dziedzińcu, tuż przy samym wejściu znajduje się posąg tybetańskiego bóstwa opiekuńczego przypominający smoka. Schody z dziedzińca prowadzą do głównego klasztoru,  który jest pomalowany na kolor czerwony, biały i ochra. Wg mnie jest to najpiękniejszy klasztor z tych, jakie widziałam w Ladakhu. Warto było wrócić tu ponownie, przy bardziej sprzyjającej pogodzie, by zrobić lepsze zdjęcia od zewnątrz budynku.

Bóstwo opiekuńcze. Dziedziniec klasztoru Thiksey, Ladakh, India 2016 © Magdalena Brzezińska

Mandala. Klasztor Thiksey, Ladakh, India 2016 © Magdalena Brzezińska

Malowidła na ścianach klasztoru. Thiksey, Ladakh, India 2016 © Magdalena Brzezińska

Klasztor Thiksey w pochmurny dzień. Ladakh, India 2016 © Magdalena Brzezińska

Podobne ujęcie klasztoru w słońcu. Thiksey, Ladakh, India 2016 © Magdalena Brzezińska

Na terenie klasztoru najbardziej interesującą jest świątynia wzniesiona dla upamiętnienia wizyty XIV Dalajlamy w 1970 roku. Znajduje się w niej piękny, 15-metrowy posąg Buddy Maitreji. Ten największy posąg w Ladakhu zajmuje dwa piętra. Budda siedzi w pozycji lotosu.

The Maitreya Buddha. Klasztor Thiksey, Ladakh, India 2016 © Magdalena Brzezińska

Dukhang – sala zgromadzeń. Klasztor Thiksey, Ladakh, India 2016 © Magdalena Brzezińska

Nikt pieska nie wyganiał – buddyzm. Klasztor Thiksey, Ladakh, India 2016 © Magdalena Brzezińska

Klasztor Thiksey, widok z tarasu. Ladakh, India 2016 © Magdalena Brzezińska

Mnisi gelug, klasztor Thiksey, Ladakh, India 2016 © Magdalena Brzezińska

Będąc tu ponownie, okazało się, że w klasztorze jest Jego Świątobliwość Dalajlama XIV. Stojąc u podnóża buddyjskiej gompy słychać było śpiewy mnichów. Nie bez przyczyny tego dnia zaświeciło słońce. Zrobiło to wszystko na mnie ogromne wrażenie. Wkrótce po powrocie z Ladkahu, 20 września 2016 r. Dalajlama XIV przyjechał do Polski i wygłosił przemówienie, w którym mówił o wolności, wartości tak ważnej dla Polaków. Wydarzenie to odbywające się w Sali Wielkiej Starego Ratusza we Wrocławiu można było zobaczyć online.

Portret Dalajlamy XIV w sali zgromadzeń. Klasztor Thiksey, Ladakh, India 2016 © Magdalena Brzezińska

Klasztor Thiksey, Ladakh, India 2016 © Magdalena Brzezińska

Stupy przed klasztorem Thiksey, Ladakh, India 2016 © Magdalena Brzezińska

Klasztor Thiksey, Ladakh, India 2016 © Magdalena Brzezińska

poprzednie posty z tej samej podróży:
http://rajzefiber.com.pl/jak-poznalam-mojego-nowego-chlopaka/
http://rajzefiber.com.pl/wystepy-folklorystyczne-chushot-gongma-ladakh/
http://rajzefiber.com.pl/hemis-i-ranchos-school-w-shey/
http://rajzefiber.com.pl/festiwal-polo-ladakh-2016/
http://rajzefiber.com.pl/matho-stok-i-baktriany/
http://rajzefiber.com.pl/ladakh-kraina-wysokich-przeleczy/
http://rajzefiber.com.pl/keylong-aklimatyzacja/
http://rajzefiber.com.pl/w-drodze-do-keylong/
http://rajzefiber.com.pl/z-hajerem-w-manali/
http://rajzefiber.com.pl/manali/
http://rajzefiber.com.pl/dharamsalamcleod-ganj-sladami-dalajlamy-cz-2/
http://rajzefiber.com.pl/dharamsalamcleod-ganj-sladami-dalajlamy-cz-1/
http://rajzefiber.com.pl/no-to-jadymy/

Jak poznałam mojego nowego chłopaka

19 lipca 2016 r.
Wstał kolejny dzień w Leh, tym razem ku mojej radości, skąpany w przepięknym słońcu. Mieliśmy zaplanowaną kolejną, dla odmiany po poprzednim dniu, krótką wycieczkę w niedalekie okolice stolicy Ladakhu. W planach był klasztor Spituk, Magnetic Hill, Gurdwara Pathar Sahib, The Hall of Fame i Sangam Point. Na ten i kolejne dwa dni wynajęliśmy innego kierowcę, który na szczęście nie miał na imię Sonam 😀 Altaf był młodym, komunikatywnym, bardzo sympatycznym mężczyzną. Na dodatek tak jak ja, lubił słuchać muzyki podczas jazdy samochodem.
Pierwszym punktem naszej wycieczki był Sangam Point niedaleko wioski Nimmu. Cóż to jest takiego? To położony na drodze wiodącej z Leh do Kargil punkt widokowy, w którym łączą się ze sobą dwie potężne rzeki: Indus i Zanskar. Widok był rzeczywiście niecodzienny. Wyraźnie widać było dwa odmienne kolory rzek. Postanowiliśmy zjechać w dół, by przez chwilę popatrzeć na Indus. Kolejne moje marzenie, by zobaczyć tę rzekę na własne oczy, spełniło się. Każdy z nas już w szkole podstawowej uczył się o tej jednej z najpotężniejszych rzek świata.

Złota godzina w Leh

18 lipca 2016 r.
Do Leh dotarliśmy około godziny 14.00. W samą porę, ponieważ pałac był otwarty dla turystów do godziny 16.00. Budowę pałacu rozpoczął król Tsewang Namgyal w 1553 r. Na miejsce siedziby wybrano wzgórze Tsemo, wznoszące się nad stolicą państwa – Leh. Podczas budowy wzorowano się na tybetańskim pałacu Potala w Lhasie, zimowej rezydencji władców Tybetu. Prace nad budową obiektu ukończył bratanek Tsewanga, Sengge Namgyal w I poł. XVII w. Pałac ma 9 pięter. Na wyższych piętrach rezydowała rodzina królewska. Znajdowały się tam również świątynie i sala tronowa.
Do roku 1834 pałac był siedzibą królów Ladakhu z dynastii Namgyal. Wtedy to pałac zniszczył lud Dorga, a rodzina królewska przeniosła się do pałacu w Stok (http://rajzefiber.com.pl/matho-stok-i-baktriany/).

Matho, Stok i baktriany

17 lipca 2016 r.
Pierwszy poranek w stolicy Ladaku Leh. Wykończona morderczą jazdą z Keylong, spałam jak kamień do godziny dziesiątej rano. O jedenastej trzeba było opuścić pokój i poszukać dogodniejszego lokum. Czułam się znacznie lepiej, niemniej jednak byłam bardzo osłabiona i doskwierało mi drętwienie obu rąk, co jak potem przeczytałam, jest często występującym działaniem niepożądanym po zażyciu acetazolamidu (lek stosowany w chorobie wysokościowej). Po założeniu na plecy 12 kg plecaka myślałam, że się przewrócę. Marzyłam, by ten dzień spędzić w Leh. Tym razem chciałam dać sobie czas, by wrócić do formy. Wyszliśmy z budynku i zobaczyłam ogród tonący w kwiatach. Ku mojemu zdumieniu były to kwiatki znane mi doskonale z naszych wiejskich ogródków. Poszliśmy na przystanek, gdzie stały małe busiki wożące turystów. Zapytaliśmy starszego taksówkarza o możliwości zrobienia sobie wycieczek wokół Leh. Najciekawszą propozycją był klasztor Hemis (43 km od Leh) i po drodze jeszcze kilka godnych odwiedzenia miejsc. Zapytałam o turniej polo, o którym czytałam jeszcze w Polsce. Idąc na przystanek widziałam plakat, z którego wynikało, że jest to właśnie ostatni dzień festiwalu oraz finałowy mecz. Sonam, bo tak miał na imię kierowca, potwierdził, że rzeczywiście jest taki festiwal i odbywa się on poza miastem. Nidhin zapytał o jakiś godny polecenia pokój i otrzymał od Sonama namiary na guest house w niedalekiej okolicy. Był to guest house Atisha, który prowadzili niezwykle uczynni i mili gospodarze. Dostaliśmy niewielki, ale bardzo czysty i słoneczny pokój z łazienką na ostatnim piętrze budynku. Znajdował się tam duży taras z ogrodem. Ucieszyłam się na wieść o wi-fi w budynku. Niestety w praktyce internet działał tylko raz na kilka dni i to przez krótki czas.

Buddyjskie jaskinie – Ajanta

Tydzień temu pokazałam Wam na blogu Ellorę, toteż nie może zabraknąć pobliskiej Ajanty.

Ajanta (Adźanta) to miejsce w indyjskim stanie Maharasztra,  w którym to znajduje się około 30 jaskiń z unikatowymi malowidłami o tematyce buddyjskiej. Groty powstały między II w p.n.e., a VII w n.e. Cztery z nich to miejsca kultu (ćajtje), pozostałe to zabudowania klasztorne (wihary). Podobnie jak Ellora kompleks ten znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO.

7a

Jaskinie Ajanty, Indie 2010 © Magdalena Brzezińska

Święte Drzewo Bodhi

Buddyjskie święta w większości związane są z kalendarzem księżycowym, tylko niektóre rocznice obchodzone są według kalendarza gregoriańskiego. Jedną z konsekwencji tego systemu jest fakt, że daty buddyjskich świąt są ruchome. Na całym świecie, a zwłaszcza na Sri Lance pełnia księżyca jest w buddyzmie bardzo ważna. Ze względu na jej znaczenie w życiu religijnym buddystów (stanowią oni tu około 70% społeczeństwa) wszystkie dni pełni księżyca tzw. poya (jest ich 12 w roku) zostały uznane przez rząd za dni świąteczne. Określenie „poya” w sanskrycie oznacza „szybki dzień.” W dniu tym zabronione jest spożywanie alkoholu i mięsa, a sklepy i instytucje państwowe są zamknięte.